Witam, w swojej KA8 mam problem ze skrzynią automatyczna. Jadąc powoli zmienia płynnie biegi i nawet nie szarpie. , natomiast gdy wcisne gaz w podłogę to redukuje bieg jakby na neutralny. Auto się nie rozpędza a obroty dochodzą do odcięcia. Podczas gdy znowu rozpędza się np z 2 biegu (pedal w podłogę) to dochodzi do odcięcia i nie wrzuca kolejnego biegu :/ jakieś pomysły ? Czy opłaca się naprawiać czy szukać jakiejś używki i czy z innego modelu np KA 9 podeszła by skrzynia ?

Obstawiam sprzęgło hydrokinetyczne lub sterowanie skrzynią.
Podjedź do warsztatu specjalizującego sie w automatach-zdiagnozuja.
Sądzę, że temat jest do ogarnięcia bez wymiany skrzyni.
Od KA9 nie podejdzie.
(04-22-2016, 3:03 )Peter napisał(a): [ -> ]Obstawiam sprzęgło hydrokinetyczne lub sterowanie skrzynią.
Podjedź do warsztatu specjalizującego sie w automatach-zdiagnozuja.
Sądzę, że temat jest do ogarnięcia bez wymiany skrzyni.
Od KA9 nie podejdzie.
Dziękuję za wskazówkę

musze jechać do innego warsztatu bo mi powiedzieli 300zl demontaż skrzyni 500zl sprawdzenie maszynowe i do 2000zl naprawa. Chyba pojeździe po innych specach bp Ci robią same nowe drogie auta. Orientacyjnie jaki mógłby być koszt naprawy sprzęgła czy sterowania ?

Miałem podobne objawy gdy padł mi dyferencjał
(04-22-2016, 19:52 )Khaito napisał(a): [ -> ]Miałem podobne objawy gdy padł mi dyferencjał
A czy nie miałeś przy okazji efektów dźwiekowych?
Khaito, a jak padal ci dyferencjal to nie miales takiego dzwieku(stuku, klangu nie wiem jak to nazwac) przy zalaczaniu biegu na wzglednie zimnym silniku?
Problemem nie jest sam dyferencjał a wałek przekazujący moment ze skrzyni do dyfra - wyciera się wielowypust wałka i elementu współpracującego. Przerabiałem ten temat w manualnej skrzyni. Przy próbie jazdy do przodu czy do tyłu występował bardzo głośny stuk. Autem dało się przejechać parę metrów ale strasznie szarpało i huczało.
http://imgur.com/jnVYqTR
Mój przypadek był bardzo "inny", popularne jest to o czym napisał Maciej343, u mnie było to co innego - nie było nic specjalnego słychać, stuk był tylko w chwili kiedy zapięło bieg ponownie po "rozłączeniu na luz".
Nie upieram się że to musi być dyfer, natomiast czytając objawy podpasowało to do mojej historii.
U mnie nie ma żadnych niepokojących odgłosów, na logikę stawiał bym ze sterownik się gubi ,albo sprzeglo ślizga. niestety skrzynia automatyczna to dla mnie temat mechaniki o którym nie mam pojęcia wiec mogę tylko "gdybać" .Narazić autko czeka na wizytę blacharsko lakiernicza, a do tego czasu będę myślał nad tematem skrzyni.

wiam
no i klops
skrzynia odmówiła współpracy
objawy:
nie można załączyć żadnego biegu na uruchomionym silniku, słychać tylko zgrzyt i czuć opór.
trzeba wyłączyć silnik bo nie ma powrotu na P lub N
na sucho bez uruchomionego silnika dźwignia chodzi bez jakiegokolwiek problemu.
stało się to podczas ruszania na światłach, wcześniej nie było żadnych niepokojących objawów.
samochód mam 2 tygodnie , po remoncie silnika przejechałem 1000 km bez żadnych problemów.
nie wiem jak był użytkowany wcześniej.
proszę o pomoc w zdiagnozowaniu awarii
czy jest sens pakować się w remont skrzyni /koszt ok 2,5 - 3 tys./
a może to jakaś "drobnostka"
czekam na podpowiedzi jak zdiagnozować przyczynę i ewentualnie ja usunąć
dzięki z góry z pomoc
pozdro
ricardos
ps
Model : LEGEND II (KA7)
Silnik : 3.2 i 24V 205KM/151kW (3206cm3) | [01/1991-02/1996]
Kod silnika : C32A2
ASB
pozdro