honda legend - strona główna
Kolizyjność rozrządu - Wersja do druku

+- honda legend - strona główna (http://honda-legend.pl)
+-- Dział: Honda Legend (http://honda-legend.pl/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Dział: Honda Legend KA8/KA7 (http://honda-legend.pl/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Wątek: Kolizyjność rozrządu (/showthread.php?tid=1724)

Strony: 1 2


Kolizyjność rozrządu - mati0072 - 04-03-2013

Dawno się nie udzielałem. Wpadłem dzisiaj w internecie na temat kolizyjności rozrządu - przyznaję, że pierwszy raz. Czyli czy zerwanie paska spowoduje spustoszenie w silniku. I ot takie pytanie mi się nasuwa, czy nasze silniki - C32 mają kolizyjny rozrząd?

PS. Nawet już byłem przekonany w pewnym momencie, że znalazłem odpowiedź na to pytanie... Sprawdzam, widzę Acura, jest 3.2 - kolizyjny, ale naszło mnie sprawdzić jeszcze pod Hondą i tam zdziwko bo bezkolizyjny rzekomo.

A ciekawy jestem, bo z gościem co mi sprzedał auto mam jako taki kontakt i mówił, że on rozrządu nie robił, ale miał już wszystkie graty, auto rozebrane, a tu patrzy z mechanikiem a pasek jak nowy, więc nie zmieniali. Ja robię jakieś 8 tys. rocznie Acurą więc chętnie bym sobie darował zmianę rozrządu, ale temat bardziej z ciekawości niż ze strachu Duży uśmiech


RE: Kolizyjność rozrządu - kowal - 04-03-2013

Gdyby okazało się to prawdą, wystarczy wozić ze sobą pasek Uśmiech
Temat b.ciekawy, tym bardziej że dostanie się do rozrządu to sporo czasu, zwłaszcza posiadając gaz.
Nie wiem ile w tym prawdy, bo przecież te silniki niczym się nie różnią. Na dodatek, żeby acurę potraktowali gorzej? Chyba że to w ramach ocynku, którego honda nie ma...
Jakiś link? Z chęcią zgłębię temat, bo kpl.do wymiany czeka, a mam podobnie jak u Ciebie Uśmiech


RE: Kolizyjność rozrządu - Makukrak - 04-04-2013

Autodata mowi, ze zarowno w 3.2 jak i w 3.5 moze dojsc do kolizji.


RE: Kolizyjność rozrządu - Elvis - 04-04-2013

ale za to pompa Wody kolizyjna Oczko


RE: Kolizyjność rozrządu - mati0072 - 04-05-2013

(04-03-2013, 20:42 )kowal napisał(a): Gdyby okazało się to prawdą, wystarczy wozić ze sobą pasek Uśmiech
Temat b.ciekawy, tym bardziej że dostanie się do rozrządu to sporo czasu, zwłaszcza posiadając gaz.
Nie wiem ile w tym prawdy, bo przecież te silniki niczym się nie różnią. Na dodatek, żeby acurę potraktowali gorzej? Chyba że to w ramach ocynku, którego honda nie ma...
Jakiś link? Z chęcią zgłębię temat, bo kpl.do wymiany czeka, a mam podobnie jak u Ciebie Uśmiech

Raczej to jakieś niedociągnięcie. Jeśli Hondy rozrząd kolizyjny to i Acury też. Link mogę podać gdzie na to trafiłem.
http://www.lambsauto.com/belts.htm - z gwiazdką kolizyjne. Ale nie robiłbym sobie nadziei raczej. Jak kolega wyżej pisze, że kolizyjne, to pewnie tak jest. Tylko, że to, że może dojść do kolizji nie znaczy, że musi. Ale na tym forum chyba nikt nie dopuścił do zerwania paska (paradoksalnie dla tej sprawy - trochę szkoda Duży uśmiech ). Spróbuję jeszcze poszukać gdzieś po innych forach, może znajdę kogoś, kto podzielił się swoimi doświadczeniami w tym zakresie Język


RE: Kolizyjność rozrządu - kowal - 04-05-2013

Faktycznie, niby bezkolizyjne...
Może się kiedyś komuś uda zerwać Uśmiech


RE: Kolizyjność rozrządu - mati0072 - 04-05-2013

Kowal, masz jakieś nowe info? Bo z naszej dotychczasowej dyskusji wynika, że bardziej skłaniamy się ku kolizyjności a Ty nam z takim newsem bez pokrycia wyskakujesz Język


RE: Kolizyjność rozrządu - kowal - 04-05-2013

Jakim newsem? To tylko stwierdzenie dot. linka, który podałeś.
U mnie jest jeszcze dobrze napięty, pompa jest 2008, przebiegu od zmiany nie znam, więc jeśli strzeli dam znać Oczko


RE: Kolizyjność rozrządu - mati0072 - 04-07-2013

Szukałem po forach i jednak zdarzały się zerwane paski, ale cholera, za każdym razem jest temat "Zerwany pasek bla bla bla" i temat się pod koniec urywa i żadnego konkretu nie znalazłem i się poddałem. Przeważnie ludzie odpowiadali, że kolizyjny, no ale jak to się sprawdza w praktyce - nie wiem.

Jak szukałem jakichś informacji na temat kolizyjności rozrządu to udało mi się trafić na forum Escortów, to tam było pełno informacji (co prawda dla nas nieistotnych). Licytowali się wręcz komu się prędzej i częściej paski zrywały. A nasze rozrządy wychodzi na to, że są bardzo wytrzymałe, skoro tak ciężko coś znaleźć Duży uśmiech

Moja Acura w sumie już dobre 4 miesiące stoi niejeżdżona, paskowi to dobrze nie robi Język Miejmy nadzieję, że za prędko do tego tematu nie wrócimy...


RE: Kolizyjność rozrządu - ManiacHST - 04-07-2013

(04-07-2013, 7:03 )mati0072 napisał(a): Szukałem po forach i jednak zdarzały się zerwane paski, ale cholera, za każdym razem jest temat "Zerwany pasek bla bla bla" i temat się pod koniec urywa i żadnego konkretu nie znalazłem i się poddałem. Przeważnie ludzie odpowiadali, że kolizyjny, no ale jak to się sprawdza w praktyce - nie wiem.

Jak szukałem jakichś informacji na temat kolizyjności rozrządu to udało mi się trafić na forum Escortów, to tam było pełno informacji (co prawda dla nas nieistotnych). Licytowali się wręcz komu się prędzej i częściej paski zrywały. A nasze rozrządy wychodzi na to, że są bardzo wytrzymałe, skoro tak ciężko coś znaleźć Duży uśmiech

Moja Acura w sumie już dobre 4 miesiące stoi niejeżdżona, paskowi to dobrze nie robi Język Miejmy nadzieję, że za prędko do tego tematu nie wrócimy...

Co do kolizyjności 100%-owej pewności nie mam ale na 99% są kolizyjne. Czasami jest takie przekonanie że jest bezkolizyjny bo np. komuś padł pasek i cudem nic się nie stało i ot już wielkie przekonanie że układ jest bezkolizyjny. Swego czasu gość przyciągną do mnie mazdą mx-3 2.0 V6 z zerwanym paskiem. Gość twierdził że rozrząd na pewno bezkolizyjny dał pasek i tylko tyle zrobić, wiedziałem że w tych silnikach jest kolizja bo miałem takie gówno. Pasek założony a tu zonk. Mina właściciela była bezcenna a ja pozbyłem się zapasowego silnika z mx-3.