honda legend - strona główna
Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - Wersja do druku

+- honda legend - strona główna (http://honda-legend.pl)
+-- Dział: Ogólny (http://honda-legend.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Ogólny (http://honda-legend.pl/forumdisplay.php?fid=21)
+--- Wątek: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika (/showthread.php?tid=4526)

Strony: 1 2 3


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - Roni0127 - 02-13-2019

No zapewne taka usportowiona wersja z pazurem kariery by nie zrobiła skoro standardowy KB1 nie był rozchwytywany ale swoją drogą to chyba nie ma się co dziwić że KB1 nie miał zbyt dużej popularności. Wg mnie w znacznej mierze zdecydował znaczek na masce, po prostu prestiż marki. W Europie raczej było tak (i jest nadal) że jak klasa premium to od razu skojarzenie z wielką „trójcą z Niemiec”. Honda kojarzyła się wtedy bardziej z młodzikami którzy piłują swoje Civici 1.4 do odcinki, no w ostateczności z nieco spokojniejszym kierowcą w Accordzie.

Wydaje mi się że jest też inna przyczyna małej popularności KB1. Po prostu Honda swoją ofertą nie trafiła w gusta Europejczyków. Pierwsza dekada 21 wieku to chyba apogeum popularności diesli. Wielka trójka o tym wiedziała i maiła w ofercie tego typu jednostki napędowe. W tamtym czasie BMW E60, A6 C6, czy mercedes W211 były dostępne z 3-litrowymi turbo dieslami i chodź osobiście nie lubię klekotu diesla to trzeba przyznać że te silniki to już nie były przymulacze z początku lat 90-tych ale dynamiczne jednostki napędowe które już przy 230 KM pod względem dynamiki były, jeżeli nie zrywniejsze to przynajmniej prawie takie same jak KB1. Już nawet nie wspominam o mocniejszych 3-litrowych odmianach tych silników, np.272 KM w BMW (po lifcie 286 KM). Do tego u wielkiej trójki dochodziły jeszcze zrywne silniki benzynowe. Nie sposób tu ponownie nie wspomnieć o 3-litrowych benzyniakach od BMW które już też przy 230 KM były jakby żwawsze niż KB1 (przynajmniej na starcie). Były też i mocniejsze odmiany 258 KM i po lifcie 272 KM. O wersji 306 KM produkowanej na rynek USA to nawet nie ma co pisać bo przy podwójnej turbinie Legend jakby stał w miejscu. Oczywiście znowu ktoś mi zarzuci że znowu patrzę na prędkości, przyspieszenia i takie tam ale tak na zdrowy rozsądek: jeżeli kasiasty klient (bo raczej taki był adresat tej klasy aut) miał wybierać między paliwożernym, o większej pojemności i średniej dynamice Legendem a zrywniejszym, oszczędniejszym o mniejszej pojemności konkurentem to raczej wybierał konkurenta. A nie ukrywajmy, jeżeli idziesz do salonu po nowe auto za które płacisz ciężką kasę to patrzysz na wszystko, komfort, wygodę, potencjalną ekonomiczność użytkowana mimo że cię stać na taką furę no i na to co auto oferuje pod maską. A duża moc nie musi być kojarzona ze ścigactwem na drogach (co mi kiedyś w tym temacie delikatnie zarzucono) ale z tym że moc pozwala na sprawniejsze manewry jak chociażby wyprzedzanie. Sprawniej wyprzedasz, wracasz na pas i kontynuujesz jazdę np.
W sumie wspomnieć można jeszcze o Lexusie GS III. Ten to chyba diesli nie miał (może się mylę) ale w porównaniu do Legende nadrabiał benzyniakami z których 3-litrowy miał podobny zryw do KB1 a 3.5-litrowy był nawet sporo żwawszy przy czym mniej paliwożerny. Poza tym Lexus miał chyba w ofercie hybrydę która też powolna nie była.

Legend był chyba bardziej skierowany do kasiastych, bezkrytycznych miłośników marki , którzy akceptowali jego dynamikę taka jaka była. Jeżeli jednak był ktoś kto nie maił określonego typu to po jazdach próbnych Legend mógł nie trafić w jego gust.

Jednak myślę że główną przyczyną nie popularności KB1 był brak prestiżu klasy Premium i brak ropniaków w jego ofercie
To oczywiści moja opinie.


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - AWIK - 02-14-2019

Pamiętam dyskusję na trójmiejskim forum Hondy, chwilę po premierze KB1 w Polsce. Wiele osób wtedy, zarzucało, że tego auta nie można było za bardzo konfigurować i że właśnie miało tylko jeden motor i tylko benzynę. Nie za bardzo rozumiałem wtedy tych argumentów, bo KB1 wtedy miało wszystkie gadżety i systemy jakie były współcześnie dostępne, w cenie niższej niż podobnie wyposażona trójca z Niemiec.
Mam kolegę ze Śląska, który jak zobaczył moją KB1, to powiedział, że to był samochód którym jeździli prezesi kopalń w tamtych czasach Uśmiech.
Niska popularność ma swoje zalety - nie wyobrażam sobie siedzenia w setnej, srebrnej Octavii w moim mieście Uśmiech.


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - Peter - 02-15-2019

(02-14-2019, 23:10 )AWIK napisał(a): Pamiętam dyskusję na trójmiejskim forum Hondy, chwilę po premierze KB1 w Polsce. Wiele osób wtedy, zarzucało, że tego auta nie można było za bardzo konfigurować i że właśnie miało tylko jeden motor i tylko benzynę. Nie za bardzo rozumiałem wtedy tych argumentów, bo KB1 wtedy miało wszystkie gadżety i systemy jakie były współcześnie dostępne, w cenie niższej niż podobnie wyposażona trójca z Niemiec.
Mam kolegę ze Śląska, który jak zobaczył moją KB1, to powiedział, że to był samochód którym jeździli prezesi kopalń w tamtych czasach Uśmiech.
Niska popularność ma swoje zalety - nie wyobrażam sobie siedzenia w setnej, srebrnej Octavii w moim mieście Uśmiech.

No właśnie w 2007 Polmozbyt w Łodzi- ówczesny dealer Hondy w Łodzi sprzedał 3 sztuki do KWB Bełchatów.
Miałem okazję przejechać się jedną z nich gdy była na serwisie w 2008 roku.
Wtedy miałem KA8 więc to był inny świat.


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - haji - 02-15-2019

A jedną ze sztuk z Bełchatowa kupił mój kolega. Duży przebieg, ale cena była dobra i pełna historia serwisowa.


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - Roni0127 - 02-17-2019

(02-14-2019, 23:10 )AWIK napisał(a): Pamiętam dyskusję na trójmiejskim forum Hondy, chwilę po premierze KB1 w Polsce. Wiele osób wtedy, zarzucało, że tego auta nie można było za bardzo konfigurować i że właśnie miało tylko jeden motor i tylko benzynę. Nie za bardzo rozumiałem wtedy tych argumentów, bo KB1 wtedy miało wszystkie gadżety i systemy jakie były współcześnie dostępne, w cenie niższej niż podobnie wyposażona trójca z Niemiec. 
Tak, to fakt z ta konfiguracją. Też wielokrotnie czytałem że narzekano na niewielkie możliwości konfiguracji ale kompletnie nie mogę tego zrozumieć. Auto w swoim czasie oferowało całkiem sporo za cenę konkurencyjną na tle rywali. Tak na chłopski rozum to chyba nie jest źle dostawać więcej za mniejszą lub taką samą cenę, ale może się mylę  Duży uśmiech   Język .

No cóż, uwielbienie dla TDI i pokrewnych w tamtych czasach zrobiło swoje i Legend KB1 był całkowicie niszowym autem przez co dzisiaj nie ma z czego wybierać  Zły bo to co na ogłoszeniach jest albo zajechane, albo ściągane z nieznanym pochodzeniem, albo na tle rocznika dość drogie, albo dobre w przyzwoitej cenie ale tak szybko rozchwytywane że ciężko wyłapać jak ogłoszenie nie pojawi się gdzieś w okolicy (nawiasem pozdrawiam osobę która dzisiaj lub wczoraj nabyła sztukę KB1 z okolic Lublina. A miałem o nią wydzwaniać. Trudno siedzieć z nosem non stop na ogłoszeniach jak się ma inne obowiązki ale szukam dalej  Duży uśmiech ).


RE: Legen KB1 vs Accord VII 2.4 vs konkurencja - dynamika - Makukrak - 02-17-2019

Owszem, trudno siedziec non-stop w ogloszeniach,ale nie ma wyjscia, na pierwsza coupe polowalem okolo 9 miesiecy, w przypadku KA9 bylem pierwsza osoba dzwoniaca, ogloszenie pojawilo sie wieczorem, a ja rano praktycznie zaklepalem auto. Nie ma lekko,trzeba byc zdeterminowanym.