Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Honda CRX ED9 1989 r.
#11
https://www.youtube.com/watch?v=8VLgBv8on-c
Uśmiech
Odpowiedz
#12
Cinek tak się składa że miałem civa 4g z '90 i miałem też accorda 3.0 coupe, mam teraz civica 7g 1.6 i legenda ka9... no i między civic a ka9 jest przepaść, w legendzie jest tak że jeździsz kanapą a nie samochodem, civic/crx to taczka albo gokard w porównaniu, accord cg2 vs legend ka9 też spora różnica, zawieszeniowo także, choć sporo rzeczy mają we wnętrzu wspólnych bądź podobnych, ale to tylko wnętrze... jedyne co zostało bezzmienne w crx/civic/accord/legend to manetki od włączania świateł, i wycieraczek oraz grot w kluczykach.
LS400 fajny, miałem go na swojej liście must have ale niestety z dostępnością części jest tak że są mega drogie bo jest ich mało nawet w zamiennikach, a o aso nawet nie pytaj... miałem toyotę avalon więc liznąłem trochę tematu z częściami do lexusa/toyoty.
Poza tym LS z pierwszych lat produkcji to już antyk, stylistycznie lepiej wygląda od niego Legend2gen.

Pozdrawiam i btw ładnego masz przedlifta Oczko
Odpowiedz
#13
(04-27-2015, 7:11 )Bonio86 napisał(a): accord cg2 vs legend ka9 też spora różnica, zawieszeniowo także, choć sporo rzeczy mają we wnętrzu wspólnych bądź podobnych, ale to tylko wnętrze...
tu nie do konca się zgodze, stawiam te auta na conajmniej rownym poziomie
jesli oceniac kategoriami to:
przestrzenia oczywiscie wygrywa ka9
jakosc wnetrza, wygluszenie i wykonanie jest na równi (choć gdy cg2 jest w beżu wtedy wymiata Oczko
silniki z C serii nie mają podejścia kulturą pracy do J serii
legend jest duzo mniej podsterowny i lepiej się prowadzi, cg2 wogóle nie skreca (moze w cg4 jest lepiej bo lzejszy przód)
zostaje ostatni niczym as z rękawa atut - ka9 brzmi jak prawdziwe v6, j seria jak silnik elektryczny Oczko
Odpowiedz
#14
weź chłopie przeczytaj to co zacytowałeś i odpisałeś, bo Cię nie rozumiem
stawiasz na równym poziomie a zaraz sypiesz różnicami i w zawiasie i w silnikach no kuzwa brawo w podobieństwach! nie wiem gdzie tu podobieństwo... w jednym silnik wzdłużnie w drugim poprzecznie, w jednym dobry automat a w drugim wadliwy, jeden stara konstrukcja ale trwała a druga na vtecu Oczko
sorry no i hamulce mają wspólne do 98r
Odpowiedz
#15
pitolenie o tej kanapie...
przed zakupem prelude (wczesniej miałem ED9) ponoć miała to być wygodna kanapa, co okazało sie nie prawdą! na pewno jest bardziej komfortowo niż w civic/crx ale bez przesady

myślę że jak sie takiego Legenda obniży i załozy niski profil opony to przejazd przez polskie torowisko bedzie denerwujący i zniknie pojęcie komfortu.
Odpowiedz
#16
jak się chce obniżać to trzeba się liczyć z konsekwencjami, to samo tyczy się niskiego profilu opon, ja ten styl lubię i dobrze mi wtedy, bo na seryjnym zawiasie nie mam frajdy z jazdy i auto jest nudne jak flaki z olejem
Odpowiedz
#17
Bonio86, zgadzam się z tobą, nie dość że brzydko wygląda to jeszcze słabo z bezpieczeństwem przy ostrych manewrach, w zakrętach buja i jazda przypomina płynięcie łódką Język jeździłem Prelude na seryjnym kole to wiem, masz koze masz komfort.

przejedźcie się w civic czy crx na seryjnym kole, można jeździć po dziurach i torowiskach jak normalnym dupowozem i jest dość miękko
taczka = dlatego że znaleźć takie auto na seryjnym setupie jest bardzo trudno, większość ma glebe i niższy profil opony


W Legend jest jakieś inne zawieszenie? myślę że będzie podobne jak w Prelude, bez komfortowych rozwiązań
Odpowiedz
#18
Miałem civica z 90tego na glebie. Miałem accorda cg2 obniżonego. Mam civica '01 serię i legenda obniżonego to i tak legendem jezdzi się wygodniej na obnizeniu niz civem serią. Nowe samochody są sztywne i próżno szukać w nich komfortu.
Odpowiedz
#19
"W Legend jest jakieś inne zawieszenie? myślę że będzie podobne jak w Prelude, bez komfortowych rozwiązań "

Jest zupełnie inne. Z dwoma wahaczami. Czyli komfortowe.
Jak można porównywać limuzynę do auta średniej półki, lub "babciny" fotel do siedziska w autobusie?
Odpowiedz
#20
podwójny wahacz to przecież nie żaden specjalny komfort tylko poprawa prowadzenia auta,
w civicu tył jest to prościej rozwiązany a w Legend i Prelude z tyłu jest podwójny wahacz czyli wygląda to tak jak z przodu i nie ma nic wspólnego z komfortem bo przód jest ciągle taki sam jak np w CRX.

Zawieszenia aktywne, pneumatyczne i inne wynalazki np z mercedesów to zawieszenie dające komfort a nie hondowski podwójny wahacz. Auta japońskie nadrabiają komfort tylko masą samochodu i amortyzatorem bo co innego ma tam pochłaniać energie z pięknych polskich dziur?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości