Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KA9 1998 przedlift
Miała być krótka historia o przebiegu mojego Legenda. Przedstawia się ona następująco:
Z tego co ustaliłem auto było kupione w salonie Honda Karlik w Poznaniu. Ogólnopolski system informatyczny ruszył dopiero w 2004 roku, więc wcześniejsze wpisy powinny być w ASO, ale niestety nigdy tam nie pojechałem aby zbadać temat. To co jest ogólnodostępne pokazuje:
We wrześniu 2004 ma 378780km, a ostatni wpis z lutego 2011 pokazuje 701040km. Polecam poczytać sobie co było w tym aucie wymianie w ASO, to nie są tanie rzeczy.
[Obrazek: 5515d043b9f3870cgen.jpg]

Następnie nastąpiła zmiana właściciela i mamy oto taki wspaniały dokument z montażu instalacji gazowej:

[Obrazek: f6a6361617f548d8gen.jpg]

Magia - 198123km w styczniu 2012  Anioł  Cofnąć szafę o ponad 0.5 mln km to handlarz Mirek by się tego nie powstydził.
No i w sumie to tyle bo ostatnie zdjęcie jest z ogłoszenia na którym ją zakupiłem, przebieg 239000km:

[Obrazek: 4fcc752d3c055b2fgen.jpg]

Jeśli jeszcze nikt po drodze nie grzebał w przebiegu, to z moich obliczeń wychodzi, że zrobiłem nim około 80000km i teraz realny przebieg Legenda oscyluje w okolicy 820000km. Czy to wytrzymałe auta? Zdecydowanie tak.

Z dalszych modyfikacji to są już założone przewody w stalowym oplocie, polecam każdemu poprawa jest znaczna. Dodatkowo kolejny raz musiałem naprawiać maglownicę, bo nie dość, że od pół roku wydawała dziwne dźwięki przy manewrowaniu, to ostatnio całkowicie straciła szczelność i musiałem dolewać 1l płynu do wspomagania na tydzień, aby móc w ogóle jeździć.
Walka z lusterkami JDM nadal trwa. Płytka jest już zrobiona i ma przelutowane wszystkie elementy:

[Obrazek: 49f8d070f2cba19fgen.jpg]

Zrobiłem projekt przycisku w programie do modelowania i następnie zostały wydrukowane prototypy na drukarce 3d (brzmi to tak łatwo, ale łącznie zrobiłem 4 różne prototypy, które i tak finalnie nie były takie jak trzeba - o tym dalej).

[Obrazek: 0a5aa4dd041319abgen.jpg]

Dodatkowa dziura na przycisk JDM w obudowie:

[Obrazek: a0b46e7e5f9e0f70gen.jpg]

Tu w kolejnej:

[Obrazek: 2b06166f9e1e6d97gen.jpg]

No i składam wszystko. Już sobie nawet myślałem, że jeszcze tylko kablelologia i wszystko odpalam, ale okazało się, że mój 4 prototyp nie był dobry w 100% i złamał "dynksa" który obsługuje lusterka (to czarne coś co jest pomiędzy żarówkami na płytce parę zdjęć wyżej). Masakra...

[Obrazek: 707ca0bfdf15cefdgen.jpg]

Na szczęście porozumiałem się z Sopim i pracujemy teraz nad rozwiązaniem tego problemu - uniwersalny przycisk, który trzeba będzie przylutować na płytkę i teoretycznie jeśli nie wyjdzie po drodze coś innego, to wszystko powinno być dobrze. Zobaczymy czy tak będzie. Walczę z tym dalej.

A na koniec takie zdjęcie ze spotu w Tesco Gocław:

[Obrazek: 23f70b17011489e8gen.jpg]
Odpowiedz
Wow, historia napraw imponująca.
Gratuluje zatem pancernego egzemplarza i drugie tyle przebiegu życzę Oczko
I gratki za umiejętności projektowe-może stworzysz jakiś fajny start-up z dinksami do Legenda? Oczko
Odpowiedz
Jaki star-up masz na myśli?
To co uda mi się osiągnąć opisuje na forum - drewniana kierownica z Accorda, licznik JDM, radio+navi JDM, a teraz lusterka.
Odpowiedz
WOW! Stan licznika budzi respect. Na jedno szkoda, że aż tyle, pewnie byleś zawiedziony:/ ale na drugie myślę, że każdemu użytkownikowi legenda po zobaczeniu tego posta zrobiło się miło bo to tylko pokazuje czarno na białym i potwierdza jakie te modele potrafią być wytrzymałe. Co prawda auto mocno doinwestowane, ktoś nie oszczędzał.
Odpowiedz
Przy Legendzie od ostatniego wpisu zostało wykonane trochę prac. Najważniejsza to wymiana rozrządu. Nie mam zdjęć, ale chyba każdy wie jak wyglądają paski, pompa wody itp. Przy okazji zmieniłem olej z Millers EE Semi Synthetic 10w40 na Miellers Trident Semi Synthetic 10W40. Jedyny powód to taki, że ten drugi jest tańszy i chciałem sprawdzić czy będzie jakaś różnica. Jak na razie nic nie zauważyłem.

[Obrazek: 16caa07886de623dgen.jpg]

Od dawna miałem uszkodzone siłowniki od maski i używałem różnych "podpórek":

[Obrazek: 11baa31adb7184a3gen.jpg]

Przy okazji wymieniłem mocowania akumulatora (wcześniej wcale jej nie było) wraz z podstawą i plastikową osłoną.

[Obrazek: e0c01baad0622ad5gen.jpg]

Mam uszkodzone nadkole przednie od strony kierowcy i podejrzewam że negatywnie to wpłynęło na blachy w tamtej okolicy, np na podstawę pod akumulator:

[Obrazek: f9e4aa37b86bf0e7gen.jpg]

Na szczęście mam już całe nadkole, które czeka na montaż:

[Obrazek: 15587e496e0a9c18gen.jpg]

Z rarytasów udało mi się też wyrwać coś takiego:

[Obrazek: bf820dc9fe681febgen.jpg]

A tu zdjęcie z katalogu:

[Obrazek: 36266b114397995bgen.jpg]

Na koniec taka historyjka jak to jest z projektem, który jest jednocześnie "dailly". Jakiś czas temu pisałem, że wymieniłem wszystkie drzwi na praktycznie nowe, bez rys i rdzy. Do teraz wszystkie są porysowane... Jeśli śledzicie wiadomości to być może zauważyliście, informacje, że na Pradze Południe ktoś porysował 80 samochodów jednej nocy. Tak, w tym także Legenda. Piękna fala przez całą długość auta:

[Obrazek: 89219516713e2a46gen.jpg]

[Obrazek: 99bb21d0272c2737gen.jpg]

Tego dnia kiedy odebrałem auto z warsztatu z wymiany rozrządu, pod pracą jakaś życzliwa dusza postanowiła przyozdobić drzwi kierowcy, no i oczywiście chciała pozostać anonimowa, więc odjechała bez żadnej informacji:

[Obrazek: ba2ab6d06dc29f26gen.jpg]

Dokładając do tego, że oba zderzaki są w rogach porysowane, ruda szmata szaleje przy tylnich błotnikach, a także miejscowo na masce i klapie bagażnika, koniecznością staje się najbliżej przyszłości malowanie i naprawienie całości.
Odpowiedz
To się nazywa pech:/ Jak sobie pomyślę co bym zrobił takiemu gościowi co z uśmiechem na twarzy przyozdabia auta ahhh.. na samą myśl mi się krew gotuje.
Dobrze, że Cię to nie zniechęca do dalszych działań w projekcieUśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości