Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stuki w zawieszeniu
#21
No wlasnie przy kierownicy tak jakby stukalo, a teraz przejechalem ok 60km i dopiero zaczelo lekko stukac jak skrecalem :/
Odpowiedz
#22
Koledzy piszą ze moze byc to zamortyzator.
Odpowiedz
#23
Byc moze ale to sa takie stuki na kierownicy ze az dziwne ze to amortyzator tym bardziej ze dopiero po jakims czasie jazdy to czuc, nie mowiac jaka to przyjemnosc odbiera z jazdy Smutny
Odpowiedz
#24
Wiem cos o tym ;(
Odpowiedz
#25
Co prawda jeszcze czekam na jakąś odpowiedz w wątku "ponadprzeciętne zużycie oleju silnik", ale pojawił się jeszcze inny temat, a ponieważ w tym wątku przewinęło się wspomnienie o maglownicy to zapytam tutaj.

Od dłuższego czasu miałem w swojej Hondzine słyszalne delikatnie stukanie w okolicy przedniego (głównie prawa strona) zawieszenia. Ponieważ, poza na bieżąco usuwanymi luzami, na przeglądach nic nie wychodziło to jakoś ten temat nie był pilny. W ostatnim czasie jednak stuki są bardziej wyraźnie wiec profilaktycznie odwiedziłem warsztat specjalizujący się w zwieszeniach. Okazało się że jest luz na przekładni kierowniczej z prawej strony (samo zawieszenie sztywne, zero luzów, tuleje, wachacze wszystko ok). Więc od razu z marszu chciałem umawiać się na regenerację tak jak kiedyś w innym aucie ale pojawił się problem. Sam nie jestem jakimś szpecem i nie zdążyłem przeglądnąć się maglownicy ale wg pracowników tego warsztatu przekładnia w Legendzie ma wspomaganie elektryczne (??? o co kaman bo o tym nie wiedziałem ???) a oni regenerują tylko hydrauliczne. Stąd też nie podejmą się naprawy. No i mam problem bo nie kojarzę gdzie mógłbym w okolicy to naprawić. Zanim zacznę poszukiwania jakiegoś warsztatu, który by to wziął do zrobienia to znalazł by się ktoś tu na forum kto miał już do czynienie z takim przypadkiem w KB1? Może jakieś namiary na warsztat w okolicy Rzeszowa który zajmowałby się takimi naprawami? A może jakieś inne metody naprawy poza regeneracją i wymianą na nową maglownicę (druga opcja nie wchodzi w rachubę, w ASO to pewnie połowa wartości auta Uśmiech ). Goście w warsztacie powiedzieli że magiel jest podobny do tego w Accordzie VIII, więc zacząłem szukać na Forum Honda Accord Klub Polska i znalazłem wątek gdzie goście dorabiali jakąś tulejkę. Ponoć w VII gen. taka tulejka występowała jako część zamienna ale w XIII już nie. W każdym razie wymieniali to bez demontażu maglownicy i problem był rozwiązany. Może w Legendzie tez jest taka opcja? Mozę jakaś regulacja tam jest lub coś w tym stylu. No w innym aucie, ze zwykłą przekładnią hydrauliczną, nie było z tym problemu. Gdy maglownica nie domagała to we wspomnianym wyżej warsztacie zostawiłem auto i po 8 godzinach odebrałem i było wszystko ok (do dzisiaj jest). A w Legendzie jak zwykle schody bo albo auto mechanikom nieznane, albo problem z częściami (poza ASO).
Odpowiedz
#26
Wspomaganie jest tradycyjne, hydrauliczne. Nie wiem czemu powiedzieli Ci, że elektryczne.. Z tego co wiem od mojego mechanika jest regulacja na listwie, którą można redukować luz i tym samym stuki. Oczywiście regulacja ma ograniczony zakres i przy dużym zużyciu może być niewystarczająca. Zacznij więc może od tej regulacji. Dopóki nie przecieka nie jest to problem.
Regenerować przekładni jeszcze nie musiałem ale zakładam, że nie powinno być to bardziej problematyczne jak w innych samochodach, aczkolwiek to KB1.. Oczko
[Obrazek: avatarrear.jpg]
Odpowiedz
#27
(12-29-2024, 4:07 )danielofski napisał(a): Wspomaganie jest tradycyjne, hydrauliczne. Nie wiem czemu powiedzieli Ci, że elektryczne.. Z tego co wiem od mojego mechanika jest regulacja na listwie, którą można redukować luz i tym samym stuki. Oczywiście regulacja ma ograniczony zakres i przy dużym zużyciu może być niewystarczająca. Zacznij więc może od tej regulacji. Dopóki nie przecieka nie jest to problem.
Regenerować przekładni jeszcze nie musiałem ale zakładam, że nie powinno być to bardziej problematyczne jak w innych samochodach, aczkolwiek to KB1.. Oczko

O!? Standardowe, hydrauliczne wspomaganie!? To trochę zgłupiałem ale to by było na pewno rozwiązanie łatwiejsze do ogarnięcia.
Goście we wspomnianym warsztacie są raczej ogarnięci w tematyce,... ale najwidoczniej Legend potrafi być zagadką dla tych co z nim styczności na co dzień nie mają, nie mniej jednak ktoś kto przy tym robi powinien się orientować, dziwne, ... chyba że im się rozbierać tego nie chce bo trochę grzebania raczej przy tym jest. W takim razie będę musiał ponownie zamienić słówko w tym warsztacie, może i z innym mechanikiem aby skonfrontować opinię między kilkoma szpecami.
Co do wspomnianej regulacji to ciekawy temat. Przyjrzę się temu, nie bawiłem się z tym osobiście więc na ten moment to wiedza dla mnie raczej teoretyczna ale jest to jakiś punkt zaczepienia, popytam dokładniej, ...  może i zadzwonię do ASO aby zaczerpnąć opinii, za to chyba nie zapłacę a zdarzało się że coś podpowiedzieli Uśmiech  i może coś z tego będzie.

Póki co przekładnia nie posiada żadnych wycieków więc kto wie, może coś tą regulacją by się poratowało.

Dzięki za sugestię!
Odpowiedz
#28
Doczytałem, że faktycznie była też opcja elektrycznego wspomagania, ale tylko dla wersji z kierownicą po prawej stronie.I pewnie było stosowane tam gdzie był system LKAS (asysystent pasa ruchu)
A być może chodziło im o system ECPS, czyli elektoniczne dostosownie siły wspomagania w zależności od prędkości.
Tak czy inaczej jeżeli jest pompa wspomagania i zbiorniczek na płyn to znaczy, że masz wspomaganie hydrauliczne Uśmiech
[Obrazek: avatarrear.jpg]
Odpowiedz
#29
A regulacja, o której wspominałem, jest opisana tu:

https://legend-manual.towox.ru/en/html/E...0?KB1,2007
[Obrazek: avatarrear.jpg]
Odpowiedz
#30
(12-29-2024, 21:30 )danielofski napisał(a): A regulacja, o której wspominałem, jest opisana tu:

https://legend-manual.towox.ru/en/html/E...0?KB1,2007

Dzięki wielkie za zaintetesowanie i informację. Instruktaż regulacji może być bardzo pomocny. Czy problem rozwiąże to nie wiem ale warto spróbować.
Temat i tak musze skonsultować z kimś kto jest bardziej obeznany w temacie i bezpośrednio zajrzy pod auto bo wiedzy mi nieco brakuje a dostepność do podnośnika obecnie zerowa wiec zdany jestem na czyjąś pomoć ale info o regulacji jest cenne. Gdyby ta nie pomogła to liczę że jednak regenerację da się zrobić bardziej tradycyjną metodą... dla przekładni typowo hydraulicznych, oby.
Dzięki za pomoc!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości