Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wahacze i amortyzatory - gdzie kupić?
#11
Czeczen napisał(a):Mlynar, czy w tej firmie PALA (co za nazwa...) kupujesz ze zniżkami? Czy te amorki są dostępne od ręki?

Szczerze mówiąc to nawet nie wiem czy to było po zniżce bo znajomy mi je tam zamówił, a ja pojechałem je tylko odebrać i zapłacić. Od ręki nie było ale były na drugi dzień od złożenia zamówienia.
Odpowiedz
#12
amorki monroe odradzam - jakość ich produktów spadła. Koni to jest konkret wyrób, chcesz mierzyć wysoki zanabądź bilsteina, lub podeprzyj się tokico czy kayabą.

Wahacze dolne tylne nie występują w rozsądnych cenach. Cena 1300pln za zamiennik jest mocno zbliżona do oryginałów ciągniętych "kanałami" więc to żadna okazja.

Do poprzednich legend ściągałem tylne dolne wahacze z USA w zamienniku coś koło 120$ za sztukę, ale ich jakosć była na 3+

Jak Ci szczególnie nie zależy na delikatnym utwardzeniu auta to dałbym dorobić polibusze, sworzeń można zregenerować lub dobrać. Co do trwałości regeneracji to chyba nie muszę się wypowiadać Oczko Choć u nas, w piekarach jest zakład co to mi kiedyś wahacz zregenerował i zrobiłem na nim rekordowe 40 tyś km i to terenówką.

Wybór rozwiązania zależy od osobistych priorytetów i zamiarów względem auta...
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#13
No właśnie nie zależy mi na utwardzeniu auta. Lubię jeździć miękko. Zawsze bardzo mi się podobała zawiecha w Accordzie V wersja USA mojego brata - bujająca na nierównościach i pewnie trzymająca na zakrętach. Taki efekt chciałbym osiągnąć w moim Legendzie.

Jeżeli chodzi o tylny dolny wahacz, to w warszawskim serwisie polecanym tu na forum (Stratus Serwis) zaproponowali mi go za 372 zł/szt. To nierealna cena? Te o których piszecie są jakieś kosmiczne...

Pisałeś kiedyś o akcji dorabiania polibuszy. Wyszło coś z tego?
Jeżeli chodzi o regenerację zawiechy to kompletnie nie mam w tym doświadczenia, bo prawdę mówiąc Legend jest moim pierwszym autem i dopiero przecieram szlaki warsztatowo-serwisowe :oops:
Odpowiedz
#14
Czeczen napisał(a):Jeżeli chodzi o tylny dolny wahacz, to w warszawskim serwisie polecanym tu na forum (Stratus Serwis) zaproponowali mi go za 372 zł/szt. To nierealna cena? Te o których piszecie są jakieś kosmiczne...

BIerz, ani się nie zastanawiaj, ta cena to rozbój! Może zrobimy zbiorowy zakup forumowy? (winno się to = niższej cenie)
Czeczen napisał(a):Pisałeś kiedyś o akcji dorabiania polibuszy. Wyszło coś z tego?
Jeżeli chodzi o regenerację zawiechy to kompletnie nie mam w tym doświadczenia, bo prawdę mówiąc Legend jest moim pierwszym autem i dopiero przecieram szlaki warsztatowo-serwisowe :oops:

chciałem się w to bawić, ale odpuściłem temat z uwagi na to, iż są gotowe rozwiązania, lepsze bo nie utwardzają samochodu jak polibusz.
Z drugiej strony można to zrobić na telefon, dzwonisz do Olkusza(zagłębie polibuszy) podajesz wymiary i masz. Zaletą poliuretanu jest jego długowieczność, a minusem twardość.
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#15
witam

poszukuję amorów gazowych na tył do mojej Hondy Legend '95 sedan
oryginały to Monroe 23790
niestety nieosiągalne / może ktoś z WAS ma namiary na nie /
jakieś zamienniki ????

dzięki z góry za podpowiedzi

pozdro
ricardos
Odpowiedz
#16
Ja się poratowałem uzywanymi regenerowanymi, warto jednak pamiętać że tył nie jest jakimś dużym problemem gdyż amorki z ka9 pasują p&p
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#17
witam



trudno kupiłem na e-Bay

koszt z przesyłką niecałe 900pln



przy okazji zamiast Monroe 23790 można również zakładać amory Kayaba KYB 344608 /również praktycznie nieosiągalne/  i Koni 8240-1126 / szok cenowy/





pozdro
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości