Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klocki przód
#1
Spotkała mnie ciekawa sytuacja. Kupiłem oryginalne klocki, ale chyba z KB1 Wziłąem się dziś za wymianę tarcz i klocków i o ile strona pasażera poszła w mgnieniu oka to strona lewa narobiła mi problemów. Otóż wewnętrzny klocek, ten z ogranicznikiem nie chciał wejść luźno w zacisk, po oczyszczeniu elementów styku można go było wbić siłą, ale to dyskwalifikowało jego swobodny ruch w zacisku. Poskładałem na starych klockach i jest OK. Dla ułatwienie dodam, że po stronie prawej, wszystkie cztery klocki, bo zrobiłem taką próbę, mieściły się po wewnętrznej stronie "na luźno" 

Klocki dla Hondy Robi FERODO, klocki mają takie same oznaczenia prócz białych symboli nadrukowanych na samym klocku, ale to może być np numer serii.

Jakieś pomysły? Uśmiech
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#2
kwestia klocków załatwiona.

to, że jeden klocek chodził ciężko wynikało z podniesienia się blaszek ślizgowych przez utlenienie się materiału i zabrudzeniu powierzchni pod blaszką. Metoda? Rozebrać i wyczyścić. Śruba typu torx do odkręcenia pobijakiem i młotkiem. W moim wypadku zapieczona jak cholera, przy użyciu nasadki łeb się rozjechał. W miejsce torxów zamontowane zwykłe śruby, które wymagały zeszlifowania łba, aby schowały się w świetle korpusu zacisku. Śruby mocowania blaszek muszą zostać wkręcona na klej do gwintów.

Więc jeśli ścina Ci klocek albo mimo wymiany wszystkich elementów drży Ci kierownica to może być Twój problem Uśmiech


Załączone pliki Miniatury
               
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#3
A nie mówiłem ? Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości