Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tył auta siedzi
#11
Zawieszenie jest w porządku bo wymieniałem górne i dolne wahacze. Tył zawsze stał nisko, nie stało to się nagle.
Może rzeczywiście te nowe sprężyny są do dupy a te poprzednie też były nie wiadomo jakiej firmy i dlatego nie dawały rady...
Tylko dziwi mnie fakt, że nowe sprężyny nawet o milimetr nie podniosły nadwozia..
Odpowiedz
#12
Jak są za miękkie to co z tego że nowe, jak pod ciężarem auta się uginają za mocno.
Czy jak próbujesz auto rękoma wcisnąć w glebę to łatwo da się jeszcze dobić tył do podłoża czy już ani drgnie?

W swojej KA9 miałem akurat odwrotny przypadek: za radą z forum na tyle wrzuciłem sprężyny od mercedesa, utwardzone, obciąłem po 2 krążki aby nie było za wysoko a i tak tył był parę cm wyżej niż być powinien. Przejeździłem tak kilka tys. km i za wiele w dół nie poszedł tył, denerwowało mnie to na tyle, że przy pierwszej okazji na nabycie w dobrym stanie całych zespołów amortyzatora oryginalnych kupiłem je i teraz mam w końcu doprowadzony tył do odpowiedniego poziomu nad glebą.
Odpowiedz
#13
Jak naciskam to jest sztywno, trzeba trochę włożyć wysiłku, żeby rozbujać.
Zauważyłem, że jedna strona jest o ok. 2cm wyżej. Co to może oznaczać? Obie sprężyny nowe.
Usiadłem w bagażniku i nadkole od razu naszło na oponę...
Odpowiedz
#14
to może oznaczać ch... spręzynę, ale o tym Ci już pisaliśmy ;-)
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#15
Sprawa się wyjaśniła. Znalazłem w Łodzi warsztat, który zajmuje się regeneracją sprężyn. Porównali stare sprężyny z nowymi i uznali, że warto się zająć starymi. Szybko, fachowo, z należytym podejściem do klienta i teraz tył wygląda jak powinien (200zł z montażem).
Szkoda, że wcześniej nie pomyślałem o regeneracji i wydałem 400zł za nowe i to jeszcze specjalnie sprowadzane z Anglii...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości