Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piszczące paski wielorowkowe
#1
Silnik zrobiony,  chłodnica wymieniona, wydech ogarnięty, korek do chłodnicy dobrany, klima nabita, przegląd zrobiony z marszu a tu kolejny klops.
Po przejechaniu 1000km odezwały się paski (nowe) szlag mnie zaraz trafi...
Po odpaleniu tak piszczą że to masakra, ale w końcu się uciszają, w czasie jazdy odzywa się ten na którym wisi kompresor z klimy, w momencie załączania sprężarki pasek popiskuje ok. Sekundy doprowadzając mnie do furii.
Macie jakieś propozycje? Słabo naciągnięte czy poprostu dziadowska jakość samych pasków.
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#2
najpierw sprawdź ich naciąg.

potem będziemy dywagować ; -)
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
#3
To jednak nie paski ale pasek, jeden od klimy...
Wygląda na to że kompresor umiera, stawia gigantyczny opór, odpuszczając gaz gdy klima startuje auto samo zwalnia ... jakby wcisnąć pedal hamulca. Masz babo placek. Znów problem, widać kilka miesięcy na półce w warsztacie nie służy dobrze.

Aktualnie piszczy po uruchomieniu silnika przez kilka sekund i podczas startu sprężarki przez sekunde, na wolnych obrotach raz na jakiś czas tylko popiskuje przez chwilkę...
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#4
Lozysko na kole pasowym prowadzacym sprawdz lub samo sprzeglo elektromagnetyczne, niekoniecznie to sam kompresor.
Odpowiedz
#5
Taką też mam nadzieję, najgorsze jest to że w niedzielę autko musi być profi bo lecę w Polskę i będę je ganiać a słabo widzę zrobienie 2000km z taką "awarią" zatrę łożysko na amen pasek zerwę i będzie kaplica.
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#6
Obyło się bez wiekszych problemów, były w sumie dwa problemy.

   

tak wygląda jeden z pasków. (Dokładnie 1100km przebiegu)

Drugi się uratował, lekkie dociagniecie i dodanie oleju do klimy rozwiazało problemy.
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#7
Moja rada, kontroluj nowy pasek, bo byc moze sama jakosc paska nie byla przyczyna, a cos go zniszczylo. Sprawdzales dokladnie kola?
Odpowiedz
#8
Serwis klimatyzacji polegał na uzupełnieniu czynnika? Uszkodzenia paska prowadzą do zużytego koła, dużego napięcia lub dużego przeciążenia na odbiorze mocy
Odpowiedz
#9
Koła pasowe wyglądają bardzo ładnie, zero bicia itp.
Jeżeli chodzi o klimatyzacje czynnik został spuszczony i przy napelnianiu został wpuszczony też olej... istnieje podejrzenie że poprzednio czynnik został wypuszczony w atmosferę razem z olejem... paski były luźne swoją drogą, ważne że teraz jest ok. Nic niepokojącego się nie dzieję.
[Obrazek: IMG_20171026_103324.jpg]
Odpowiedz
#10
Przy pełnym serwisie z układu ściągane jest wszystko i sprawdza sie ile było czynnika oraz oleju, a przy uzupełnianiu jest dodawany nowy olej zgodnie z dtr danego samochodu. Nie ma co oszczędzać na klimie pełny serwis to koszt ok 100-150 zł zależnie od regionu. Mówią że wystarczy uzupełnić czynnik i klima będzie działała ale jeśli co roku byłby robiony serwis to nie ma co sie popsuć. W pracy mamy agregat wody lodowej który pracuje 24/7 a sprężarka ok 20 godzin na dobe i od 12 lat była zatrzymywana tylko na coroczne przeglądy i serwis nic więcej nie trzeba dodawać.

Olej można spuścić tylko przy wyciągnięciu kompresora
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości