Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Błedy P0131 P0141
#1
Witam. Jakis czas temu pokazał mi się bład checkengine. Po podłeczeniu pod komputer ukazały się błedy 
P0131- P0131 (2) Prawy główny podgrzewany obwód czujnika tlenu niskiego napięcia (bank 1, czujnik 1)
P0141 - P0141 (65) Usterka obwodu grzałki czujnika podciśnienia wtórnego podgrzewacza tlenu (czujnik 2)
Czy to oznacza wymiane sond lambda??
Odpowiedz
#2
To są wszystkie błędy? BO sonda może przekłamywać, jak mieszanka jest nieprawidłowa, a może być nieprawidłowa przez wypadanie zapłonu (np.wadliwe cewki).
Jeśli masz tylko te błędy a silnik pracuje normalnie, nie czuć wypadania zapłonu no to raczej sondy lambda się kończą.
Sprawdź też kostki podłączeniowe od sond lambda, może coś nie styka dobrze.
Odpowiedz
#3
Z grzalka moze byc tak,ze ma przebicie do sygnalu sondy na temat spalin i wtedy tylko wymiana, bo komp dostaje okolo 5V i zaczyna wariowac. Przerabialem takie cos w Accordzie. Jesli tylko grzalka bylaby zepsuta,to po prostu sonda bedzie zaczynac dzialac duzo pozniej az same spaliny ja rozgrzeja do temperatury pracy. Przy tym bledzie mozna pokusic sie o sprawdzenie sygnalu z sondy zwyklym miernikiem, jak wypada poza zakres to znaczy ze jest przebicie.
Odpowiedz
#4
sova - wyskoczyły tylko te 2 błędy. Silnik pracuje jak zawsze tzn nie odczułem żadnej różnicy przed wystąpieniem błędu i po wystąpieniu. Spróbuję wypiąć kable na złączkach i wpiąć ponownie.

Makukrak - po skasowaniu błędu, błąd wyskoczył ponownie po niespełna 2 minutach. Sprawdzę oporność, napięcie zobaczymy co wyskoczy.

Panowie o jakiej sondzie wogóle piszemy? tej gdzie katalizator? czy kolektor wydechowy?

Ponadto znalazłem coś takiego :
P0131 "Czujnik O2 (Bank 1 Czujnik 1) - niskie napięcie" - więc może być faktycznie coś z tym przebiciem

Tak na wszelki wypadek zapytam: czy sonda tylko oryginalna czy jakis zamiennik sie nada?
Odpowiedz
#5
Obie sondy sa na kolektorach z boku silnika, zamienniki z tego co juz bylo na forum jakies tam sa. Ten ostatni blad z niskim napieciem moze sugerowac, ze padlo zasilanie grzalki, chociaz troche zgaduje. Ja pamietam moja awarie z grzalka, bo zdarzyla mi sie na autostradzie w Czechach, w srodku zimy i auto zaczelo szarpac, ale tylko na gazie. Wynikalo to z tego ze instalacja gazowa byla drugiej generacji i sygnal z sondy byl jej potrzebny,a jak przerzucilem sie na benzyne, to auto silnik poszedl na fabrycznych mapach wtrysku jak strzala i nie bylo zadnych klopotow. Najlepiej sprawdzic na wtyczce 4 zylowej zasilanie od strony komputera(na dwoch pinach powinno byc 5V, ktore pojawia sie tylko po rozruchu przez jakis czas) oraz pozniej na zapietej wtyczce sprawdzic sygnal z sondy(nawet zwykly miernik powinien pokazac jakies zmiany, jesli sygnal w ogole sie nie zmienia lub ucieka powyzej 1V to cos jest na rzeczy).
Odpowiedz
#6
Można z powodzeniem stosować sondy Denso (-> pawelszczecin pewnie ma je dostępne).
Kupowałem u niego jakiś czas temu, założyłem wg dołączonej do sondy instrukcji z docięciem żeby długość przewodów się zgadzała (potrzebne są złączki zaciskowe, nie lutowanie kabelków) i śmiga.

Jeśli się nie mylę do P0131 to sonda po stronie kierowcy (tą właśnie wymieniałem). Dostęp kiepski, potrzebna jest nasadka do sond lambda (z wycięciem) i długi klucz nasadowy, ale da się to wymienić we własnym zakresie.
Odpowiedz
#7
Bardzo dziekuje wszytskim za pomoc! Jestescie najlepsi Oczko Posparwdzam te wartosci tak jak pisze Makukrak. Jeżeli wykaże że padła sonda to odezwe sie do kolegi pawelszczecin. A jezeli będzie dobra to bd kombinowac dalejUśmiech
Odpowiedz
#8
A wiec tak.. dokonałem pomiarów obu sond. Zaczne od tego, ze idą tam 4 przewody.. 2x czarny, 1x zielony i 1x biały.
Przyjąłem, że 2 czarne przewody odpowiadaja za grzalke. Zielony to sygnał i biały to masa. Po odłączeniu kostki (połaczenia) zmierzyłem oporność i wyszlo mi ponad 14 om. Tyle samo na kostce złączonej. Na drugiej sondzie na zlaczonej kostce wyszlo ponad 17 om (ale to chyba nie ma znaczenia)
Nastepnie zmierzyłem napiecie na kostkach idacych od auta na włączonym silniku wynik koło 14v. To samo na złączonych kostkach. Podobne wartości na drugiej sondzie.
Nastepnie sprawdziłem napiecie na kablu sygnałowym sondy i podczas pracy silnika napiecie było zmienne w zakresie nie przekraczajacym 1v. Wiec wychodzi ze wszystko jest ok. Co wy na to?:/ Moze cos zle zrobilem?
A co z ta sonda za katalizatorem? Moze ja przemierzyc?
Odpowiedz
#9
Nastąpił przełom. A mianowicie nieszczelność w rejonie przepływki.. totalnie luźna obejma - mozna bylo sciagnac ręką tą gumową rurę na połączeniu z przepływomierzem. Ponadto na 1 z wezyków brak obejmy i na 1 źle założona. Uszczelniłem to, skasowałem bład i pojezdzilem troche.. na tablicy w końcu czysto.. ale moje szczescie trwalo może 5 min. Znowu checkangine sie pojawiłSmutny Ale nie ma tragedi bo tym razem tylko 1 bład - P0141. Czy to błąd sondy za karalizatorem?? Bo z tego co czytam to chyba tak  

....

Sonda przemierzona - nie wykazuje oporności.  Zobacze na pinach czy wszystko ok. Jezeli nic nie poradze to zostaje wymiana. Dzięki za pomoc

....

Sonda wymieniona, błąd skasowany. Nareszcie czysto na licznikuUśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości