Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem ze skrzynią (inny)
#1
Żarówka 
Cześć Panowie,

Od jakiegoś czasu mam stukanie podczas zmiany biegów, konkretnie chodzi o bieg R.
Zmiana z D lub N lub P wiąże się za pierwszym razem ze stuknięciem i to takim znaczącym, głośnym, kolejne próby będą bez żadnego głośnego stuku tylko tak zwane masło.

Jak przejadę się kawałek stanę i znów zmienię bieg na R znowu jest znaczący stuk.
Na innych biegach nie ma czegoś takiego.
Podczas jazdy zmienia biegi prawidłowo.

Czy ktoś może na szybko podpowiedzieć co to może być?
Dzięki  Anioł
Zapraszam na [Obrazek: download-facebook_icon-13480.ico] / HondaLegendPodlasie  Szczęśliwy
Odpowiedz
#2
pierwszorzednie poduszka skrzyni do sprawdzenia
nastepne w kolejce beda przeguby wewnetrzne
Odpowiedz
#3
Sprawdziłem poduszkę, ma delikatny luz, ale dopuszczalny, zatem to nie ona ma wpływ, na pewno nie przez takie mikro luzy.
A jeżeli chodzi o przeguby to są raczej OK.

Zatem będzie trzeba wyjmować skrzynię (?) ...eh.
Zapraszam na [Obrazek: download-facebook_icon-13480.ico] / HondaLegendPodlasie  Szczęśliwy
Odpowiedz
#4
no raczej nie, poprostu slabo szukasz Uśmiech
Odpowiedz
#5
Stary, coś stuka od dołu w skrzyni, ciężko ustalić, tak na słuch. No fakt, to może być też kwestią doświadczenia. Dla mnie trudno, dla Ciebie może łatwo. Ciekawostką jest to, że dziś z rana, po w sumie zimnej nocy, nie miałem problemu o którym pisze przy zmianie biegów, czyli kiedy olej był gęstszy. Ale jeśli chodzi o olej, to wymieniałem w ubiegłym roku (lipiec 2017) metodą zlewania wraz z nowym filtrem, olej Ravenol. O co tu chodzi? CZy to przypadek? Frajcik jeśli możesz to pomóż. Inni również. Jeśli jest to niemożliwe, proszę o podanie warsztatów na podlasiu, z góry dzięki.
Zapraszam na [Obrazek: download-facebook_icon-13480.ico] / HondaLegendPodlasie  Szczęśliwy
Odpowiedz
#6
Jeśli masz pewność, że nie ma luzów na zawieszeniu skrzyni rozważ przepłukanie skrzyni oryginalnym ATF-em.
Odpowiedz
#7
jak wjedziesz na kanał zmieniaj biegi D/R na przemian w tym czasie kto inny niech patrzy na:
1) czy skrzynia się przemieszcza
2) jeśli powyższe nie występuje to ręką należy złapać za przeguby wewnętrzne, raz jeden raz drugi, jeśli w momencie stuknięcia (dźwięk) czuć je w 'kielichu' to odpowiedź jest jasna
3) jak 1 i 2 nie występuje bądź zrobiłeś identycznie to niestety ale jednak nalezy szukać w skrzyni

jeśli chodzi o przeguby wewnętrzne to największe prawdopodobieństwo wyczucia ich luzu zazwyczaj jest na prostych kołach, jeśli po nocy np tego nie czujesz zwróc uwagę czy nie zostawiłeś gabloty na skręconych
miejmy nadzieję że to któreś z powyższych bo jak nie to może być kłopot $$$$$
Odpowiedz
#8
Panowie, dzięki za zaangażowanie. Chciałbym dowiedzieć się, co jest przyczyną tego stukania.

Od razu prostuje, jednak po nocy raz mam stukanie raz nie, czy zimna noc, czy ciut cieplejsza. Jeżeli chodzi o koła, to mam taki nawyk, że zawsze auto zostawiam na prostych.

Co do wypisanych aspektów przez Ciebie frajcik to jak najbardziej, jeszcze raz w ten sposób to sprawdzę, oczywiście z kimś.
Dam znać, i miejmy nadzieję, że ustalimy to co najważniejsze.

A te płukanie to rzeczywiście ma sens?
Zapraszam na [Obrazek: download-facebook_icon-13480.ico] / HondaLegendPodlasie  Szczęśliwy
Odpowiedz
#9
Tak płukanie skrzyni ale nie dynamiczne ma sens.
Przerabiałem to wiele razy u siebie oraz w autach kolegów.
Warunek: oryginalny ATF i co najmniej trzy płukania po 100-150 km przebiegu.
Skrzynia zaczyna pracować odczuwalnie lepiej po takiej akcji.
Odpowiedz
#10
Ja tu wtrace pytanie, ktore mnie nurtuje od jakiegos czasu, moze Peter bedzie wiedzial, mianowicie olej OEM jest w butelkach na rynek US i Europe, ten na US to niepelny litr(jakas czesc galona czy cos) a ten drugi w metrycznych litrowych opakowaniach.
Teraz,zeby bylo jasne do czego zmierzam, to amerykanskie automaty(pisal o tym Prezes w watku o skrzyniach) nie lubia duzych predkosci autostradowych, powyzej 120km/h bywaja problemy ze skrzynia, poniewaz nie sa one podobno przystosowane do takich predkosci. To co rodzi sie w mojej glowie, to kwestia potencjalnych roznic pomiedzy jednym a drugim olejem OEM(cena jest rowniez inna), chodzi mi o sklad chemiczny i odpornosc wlasnie na temperature, zmiane parametrow etc?
Uderzylo mnie to jak zobaczylem,ze za te buteleczki z US placilem okolo 60 zl za 0.997(9) litra,a te EU maja dokladnie litr za cos kolo 100zl.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości