Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzień dobry wszystkim!!
#1
Cześć.
W końcu po wielu latach przymiarek stałem się posiadaczem KA8. 
Plan jest taki, że ma to być wypieszczone auto weekendowe. Egzemplarz, który nabyłem wygląda bardzo obiecująco, przebieg 113tyś i wszystko wskazuje na to, że jest prawdziwy, ponieważ jest spora historia w postaci różnych dokumentów no i stan auta na to wskazuje


Japończykami jeżdziłem wiele lat temu i były to dwie hondy - civic vtec 92 i accord 2.2 4WS 92r (4WS świetne rozwiązanie!)
Przez ostatnie lata bliżej mi było do amerykańskiej motoryzacji i V8 z lat 90tych (Jeep i E150) ale teraz w końcu model do którego wzdychałem 25 lat temu.

Mechanikiem nie jestem, jedynie teoretykiem dlatego liczę mocno na wasze wsparcie.

Na tę chwilę chciałbym wymienić rozrząd i już zauważyłem, że temat trudny - pompa wody nieosiągalna.
Podpowiecie gdzie szukać w Polsce? Czy pozostaje USA i np Rockauto? A może ktoś z kolegów ma kmpl rozrząd na zbyciu?
Odpowiedz
#2
Winszuje zakupu tego pieknego modelu, bedacego definicja motoryzacji opratej o inzynieryjny blysk geniuszu i dbalosc o detale, w odroznieniu od obecnego trendu promujacego maksymalizacje zyskow ze sprzedazy jednorazowych wydmuszek. Powodzenia w dopieszczaniu auta.
Odpowiedz
#3
Cześć , jeśli to bordowy Legend , to wiem jaki to jest ....
Zakup tak jak piszesz ROCKAUTO
HONDA LEGEND COUPE KA8 C32A2

''Młodość sądzi,starość rozgrzesza''
Odpowiedz
#4
witam wszystkich
Odpowiedz
#5
Oczko 
Cześć wszystkim! 

Krótko o tym co tu robię i kim jestem albo kim nie jestem Szczęśliwy . Na pewno nie jestem znawcą samochodowym, nie jestem też mechanikiem. Za to niestety jestem wielkim fanem wszystkiego co retro. Nie jarają mnie nowe modele Citroena kaktusa, albo pseudo suvy seata czy hyundai'a. 

Stąd padł pomysł, by kupić sobie swoje pierwsze klasyczne auto. Nie taktuję tego w kategorii zakup z rozsądku, chciałbym żeby to była przygoda i zabawa. Oczywiście chciałbym z tego autka korzystać jak najczęściej i nie trzymać w garażu na przejażdżki do cioci na imieniny.  Szczególnie interesuje mnie honda legend w wersji 1 lub 2 w nadwoziu coupe. Od miesiąca wiem o jej istnieniu i nie mogę przestać o niej myśleć.

Korzystając z okazji chciałem podpytać o przygody z tymi modelami? Czy ktoś z szanownych forumowiczów posiada takowe? Czy koszty eksploatacji zabijają? (pojam tutaj spalanie, to ofc jest mi znane). 

Pzdr,
DM
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości