honda legend - strona główna

Pełna wersja: Problem ze skrzynią (inny)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Cześć Panowie,

Od jakiegoś czasu mam pusty dzwiek podczas zmiany biehu na R


Na innych biegach nie ma czegoś takiego.
Podczas jazdy zmienia biegi prawidłowo.

Czy ktoś może na szybko podpowiedzieć co to może być?
Dzięki  Anioł
pierwszorzednie poduszka skrzyni do sprawdzenia
nastepne w kolejce beda przeguby wewnetrzne
Poduszka sprawdzona, jest ok . a może przeguby ? Nie mogę nic znaleźć.
no raczej nie, poprostu slabo szukasz Uśmiech
Ciężko ustalić, tak na słuch. No fakt, to może być też kwestią doświadczenia. Dla mnie trudno, dla Ciebie może łatwo. Ciekawostką jest to, że dziś z rana, po w sumie zimnej nocy, nie miałem problemu o którym pisze przy zmianie biegów, czyli kiedy olej był gęstszy. Ale jeśli chodzi o olej, to wymieniałem w ubiegłym roku (lipiec 2017) metodą zlewania wraz z nowym filtrem, olej Ravenol. O co tu chodzi? CZy to przypadek? Frajcik jeśli możesz to pomóż. Inni również.
Jeśli masz pewność, że nie ma luzów na zawieszeniu skrzyni rozważ przepłukanie skrzyni oryginalnym ATF-em.
jak wjedziesz na kanał zmieniaj biegi D/R na przemian w tym czasie kto inny niech patrzy na:
1) czy skrzynia się przemieszcza
2) jeśli powyższe nie występuje to ręką należy złapać za przeguby wewnętrzne, raz jeden raz drugi, jeśli w momencie stuknięcia (dźwięk) czuć je w 'kielichu' to odpowiedź jest jasna
3) jak 1 i 2 nie występuje bądź zrobiłeś identycznie to niestety ale jednak nalezy szukać w skrzyni

jeśli chodzi o przeguby wewnętrzne to największe prawdopodobieństwo wyczucia ich luzu zazwyczaj jest na prostych kołach, jeśli po nocy np tego nie czujesz zwróc uwagę czy nie zostawiłeś gabloty na skręconych
miejmy nadzieję że to któreś z powyższych bo jak nie to może być kłopot $$$$$
Co do wypisanych aspektów przez Ciebie frajcik to jak najbardziej, jeszcze raz w ten sposób to sprawdzę, oczywiście z kimś.
Dam znać, i miejmy nadzieję, że ustalimy to co najważniejsze.

A te płukanie to rzeczywiście ma sens?
Tak płukanie skrzyni ale nie dynamiczne ma sens.
Przerabiałem to wiele razy u siebie oraz w autach kolegów.
Warunek: oryginalny ATF i co najmniej trzy płukania po 100-150 km przebiegu.
Skrzynia zaczyna pracować odczuwalnie lepiej po takiej akcji.
Ja tu wtrace pytanie, ktore mnie nurtuje od jakiegos czasu, moze Peter bedzie wiedzial, mianowicie olej OEM jest w butelkach na rynek US i Europe, ten na US to niepelny litr(jakas czesc galona czy cos) a ten drugi w metrycznych litrowych opakowaniach.
Teraz,zeby bylo jasne do czego zmierzam, to amerykanskie automaty(pisal o tym Prezes w watku o skrzyniach) nie lubia duzych predkosci autostradowych, powyzej 120km/h bywaja problemy ze skrzynia, poniewaz nie sa one podobno przystosowane do takich predkosci. To co rodzi sie w mojej glowie, to kwestia potencjalnych roznic pomiedzy jednym a drugim olejem OEM(cena jest rowniez inna), chodzi mi o sklad chemiczny i odpornosc wlasnie na temperature, zmiane parametrow etc?
Uderzylo mnie to jak zobaczylem,ze za te buteleczki z US placilem okolo 60 zl za 0.997(9) litra,a te EU maja dokladnie litr za cos kolo 100zl.
Stron: 1 2