Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Legend-y z Allegro i otomoto
Twoja sprawa co powiesz kupcowi Twojego auta. Twoja sprawa ile za to chcesz.

Ja bym tego nie kupił za tą kasę bo mamone można wydać lepiej.

auta znam od Petra z Niemcowni[nim kupił to stosek]. Więc dość wstecz. Strzał to nie jedyna bolączka i nie jedyna naprawa.

Wiesz, dla tych co klepali po dzwonie z przystanku to pewnie kosmetyka. Jak dla mnie dyskwalifikacja.
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
o proszę Januszka Uśmiech

https://bb-autowelt.de/de/fahrzeugsuche....sed&page=1


https://www.otomoto.pl/oferta/honda-lege...zrvo6.html
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
(12-30-2017, 22:35 )Legend95 napisał(a): o proszę Januszka Uśmiech

https://bb-autowelt.de/de/fahrzeugsuche....sed&page=1


https://www.otomoto.pl/oferta/honda-lege...zrvo6.html

O przetartym boku i wywalonym Pop-up ani słowa.
Ale co się czepiam, letko uszkodzony Oczko
Odpowiedz
Ale na "pochwałę" cofnięty tylko o 11 tys km. A mógł o 111. Duży uśmiech
Odpowiedz
(12-28-2017, 6:47 )ŁuKA7z napisał(a): https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/detai...&scopeId=C

Co powiecie? Wnętrze jest śliczne  Zawstydzony
Trzeba dodać, że auto jest na sprzedaż od bagatela 2óch lat i sam nie wiem co o tym myśleć. Czy w DE/EU nie ma popytu na sedany? Czy może przyczyna jest inna... mam zamiar skontaktować się z sprzedającym i porządnie go wypytać, ale nawet jeśli zapewni mnie, że z autem wszystko ok to i tak mam obawy, bo to kawał drogi z PL...  O matko  Sam jeszcze auta nigdy zza granicy nie ściągałem, a tu od razu taka "misja".

A może po prostu kupno KA7 w tych czasach to już głupota... UPG, brak części eksploatacyjnych i blacharskich... sam jestem optymistą, w świecie globalizacji niby wszystko jest dostępne, tanie angliki, ebay, jedyne co to można sobie auto uziemić na jakiś czas, ale poza tym chyba jeszcze da się poruszać takim Legendem na codzień, co? Zdezorientowany 

Przykład Acury Legend Tysona Hugie'a (pewnie kojarzycie z YT), który ma za sobą 500k mil i nadal śmiga w pięknym stanie pokazuje, że się da, ale z drugiej strony w PL co jakiś czas trafiam na portalach z ogłoszeniami na legendy do rozbiórki, bo "nie ma części i jak naprawić", przerażające Ninja

Kupiłbym starą betkę to nie miałbym chyba takich rozterek, a tak to...     Szczęśliwy

(12-28-2017, 21:08 )Szczebiot napisał(a): Każde stare auto ma swoje uroki, części do ka7 są, może nie wszystkie ale ogólnie jakiegoś mega dramatu nie ma, miałem rozłożony i złożony na nowo cały silnik - wszystko co potrzeba dostałem. Amortyzatory tylne mam w domu (po regeneracji, czekają na montaż) jedynie reperaturek nie ma, a ka7 jak wszystkie hondy gnije na nadkolach. Chodzi chyba bardziej o koszta eksploatacji... na zachodzie utrzymanie takiego auta to spore obciążenie - taniej i lepiej jest kupić nowe auto.
Zupelnie inaczej wygladałby popyt na to auto gdyby był rwd, myślę ze ceny nie zachodziły by poniżej 10k€. A tak jest to zwykłe (bardzo ładne auto) fwd, które niestety z powodu napędu nigdy nie będzie kultowe.

Ja swoje uzywam jako daily, nie uznaję kupowania auta i trzymania go w ramce na wystawie. Auto to auto i służy do jazdy, jeżdżę po mieście, na zakupy, w trasy i do pracy.
Czasem z vmax, czasem jako crusier, widzi i czerwone pole na obrotomierzu i delikatną jazdę do max 2500obr/min. Generalnie mam z ka7 kupę radości i jest to czego od auta oczekuję.
Byłoby łatwiej wstawić do garażu i szykować na sezon - ale wolę jeździć na codzień i cieszyć się tym autem. Co ma oczywiście swoje wady, ostatnio urwałem klamkę wewnętrzną od strony kierowcy, silnik gdzieś mi ciecze olejem (jak dostanie w palnik to olej kapie gdzieś na kolektor-wydech i dymi spod maski) wspomniane wyżej amortyzatory tylne wylały i na obecną chwilę z tyłu jest brak zawieszenia. Auto co chwilę zyskuje nowe rysy, zadrapania i wgniotki parkingowe... takie życie. Od sierpnia jednak zrobiła 20000km i wciąż przebieg rośnie.

Dzięki za odpowiedź. Zapoznałem się z twoimi postami na forum, fajnie, że się wszystkim dzielisz, sporo można dzięki temu o posiadaniu KA7 poczytać  Cwaniak
Może faktycznie przyczyną tak długiej sprzedaży ww. egzemplarza jest tylko nikłe zainteresowanie tym modelem. Napisałem maila z solidną listą pytań, zobaczymy co (jeśli w ogóle Język )  mi odpowiedzą. 
Nie wiem czy to kwestia RWD, czy to w tym segmencie ma takie znaczenie? Auta ciężkie, i tak się nie "polata"...  Szczęśliwy Oczko 

No to niezłe kilometry nawijasz, moja na pewno będzie miała lżej, aczkolwiek też to będzie na pewno mój jedyny wóz, dający radość na codzień. No może ulegnę pokusie kupna jakiegoś trupka na zimę, bo jak wiem z doświadczenia, hondy słabo je znoszą, a jak nie ma reperaturek to kupno trupka może wyjść taniej   Uśmiech No ale to póki co tylko teoretyzowanie. Może ktoś inny ma coś jeszcze do dodania na temat podlinkowanego przeze mnie wyżej egzemplarza?
Odpowiedz
Witajcie!
Czy Szanowne Forum coś wie na temat tego auta?
A jeśli nie, to czy jest tam w okolicy ktoś, kto zechciałby zerknąć?

https://www.otomoto.pl/oferta/honda-lege...zpQYO.html
Odpowiedz
(12-30-2017, 22:35 )Legend95 napisał(a): o proszę Januszka Uśmiech

https://bb-autowelt.de/de/fahrzeugsuche....sed&page=1


https://www.otomoto.pl/oferta/honda-lege...zrvo6.html

jezeli przed kolizją był bezwypadkowy i serwisowany to wolę takiego sobie dobrze naprawić niż kupić przypicowany polski salon z przebiegiem 300 tys
Odpowiedz
Kupisz co zechcesz.

Punktujemy gościa bo auta nie ma w PL i nie napisano, jak zauważył Peter o kilku istotnych kwestiach jak pop-up.

Ale rynek chłonny jest....
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz
http://allegro.pl/honda-legend-i7115663355.html

ktoś zna może? Coś na zdjęciach widzicie, czego nie powinno być i odwrotnie? Wszystkie opinie cenne i dziękuję z góry.
Odpowiedz
mam wrażenie, że auto było na forum - kolega prezentował bagażnik dachowy.
kb1+kb1+kb2 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości